• Wpisów: 59
  • Średnio co: 52 dni
  • Ostatni wpis: 8 lat temu, 15:35
  • Licznik odwiedzin: 42 512 / 3129 dni
 
silversun
 
Effie<3: Cześć dziewczyny!;)

Zastanawiałam się ostatnio nad tym, czy zacząć się malować. Mam czternaście lat, więc to już chyba odpowiedni wiek. Jak myślicie? Wy w jakim wieku zaczęłyście? Aaa i jeszcze jedno. Jakie kosmetyki są według was najlepsze?;D
Chodzi o tusze, szminki (zakochałam się w nude:P), kredki, pudry i masę innych. Sama nie wiem od czego powinnam zacząć. Liczę na wasze wsparcie^^.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
     
  •  
     
    ja też mam 14 lat ; ] maluję się chociaż staram się nie przesadzac ; p z własnych doświadczeń nie polecam ci używania fluidu . zaczęły mi po nim krosty wyskakiwać ; /
     
  •  
     
    Zaczekaj z malowaniem jeszcze, szkoda ładnej buzi niszczyć. Ale przyznaję się jak miałam tyle lat co Ty też się chciałam malować i czasem to robiłam  a teraz staram się ograniczyć swój makijaż do minimum chodź lat mam duzooo:P . Kochana im mniej mamy na buzi tym ładniej wyglądamy :):))))jak koniecznie chcesz się malować to dobry tusz z efektem sztucznych rzęs i jak potrzeba korektor (jakiś cienie się pod oczkami zawsze ukryje)  na początek na pewno wystarczy :)  buzka
     
  •  
     
    wg mnie powinnaś wstrzymać się z podkładami/pudrami jak najdłużej. jeśli zależy ci, żeby zacząć się malować kup sobie na początek tusz do rzęs i błyszczyk [a nawet pomadka ochronna - efekt podobny a działanie lecznicze chociaż ma :P] i na pewno ci wystarczy. ja zaczęłam się malować hmm jak poszłam do gimnazjum jak nie później. Tylko że ja mam problemy z trądzikiem, dlatego teraz bez przynajmniej pudru + korektora punktowo nawet nie mam co marzyć o wyjściu z domu :) przez ostatnie 2 lata codziennie prawie smarowałam się podkładem i teraz staram się ograniczać do minimum kosmetyki do makijażu, żeby nie zapychać sobie porów niepotrzebnie.
     
  •  
     
    Nie znam tego pudru, nie używałam.
    Ogólnie używałam już tych kosmetyków Under Twenty do twarzy i musze powiedzieć że one wcale nie działają, tylko opakowania mają takie ładne. Tak samo jak i Nivea Visage Young.

    Puder to puder, działa jak każdy. Wielkie koncerny ci wszystko napiszą na opakowaniu, byle byś kupiła. A czesto to nie jest zgodne z prawda.
    Jeśli uważasz, że naprawde ten puder jest Ci potrzebny, to go używaj, tragedii nie będzie. Ale jeśli sie możesz bez niego obyć, to nie ma sie co pudrowac :)
     
  •  
     
    Moje pierwsze kosmetyki to były błyszczyki i lakiery do paznokci 12-13 lat. Podkładu zaczęłam używać za wcześnie, byłam głupiutka bo chcialam wyglądac pięknie jak panie z kolorowych czasopism i podkradałam mamie podkład... który wcale nie był mi potrzebny. Teraz na tym cierpie, bo dziś kiedy mam 17 lat, nie wyobrażam sobie wyjścia z domu bez podkładu albo chociaż pudru, bo wyglądam strasznie. Mam zniszczona cere.
    Kup sobie tusz, kredke (może brązową kredke do oczu, jest bardziej subtelna niż czarna) ew. jakies cienie do powiek (dobrane do koloru tęczówki).
    Ale z tapetą sie raczej nie śpiesz...
    Krem matujący i w droge.
     
  • awatar
     
     
    Agent Provocateur ✝
    Lepiej jeszcze się wstrzymaj z malowaniem ;) zniszczysz sobie tylko za szybko cerę.